Budowanie melodyczności wiersza

  • dzięki onomatopejom

Julian Tuwim Ptasie radio (fragm.)

Pierwszy – słowik 
Zaczął tak:
"Halo! O, halo lo lo lo lo!
Tu tu tu tu tu tu tu
Radio, radijo, dijo, ijo, ijo
Tijo, trijo, tru lu lu lu lu

  • dzięki instrumentacji spółgłoskowej

Władysław Broniewski Bagnet na broń (fragm.)

Kiedy przyjdą podpalić dom,
ten, w którym mieszkasz - Polskę,
kiedy rzucą przed siebie grom
kiedy runą żelaznym wojskiem
i pod drzwiami staną, i nocą
kolbami w drzwi załomocą -
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Bagnet na broń!
Trzeba krwi

  • dzięki instrumentacji samogłoskowej

Władysław Broniewski Żołnierz polski (fragm.)

Hej ty brzozo, hej ty brzozo-płaczko,
smutnszumisz nad jego tułaczką,

opłakujesz i armię rozbitą
i złe losy, i Rzeczpospolitą...

Oczywiście trudno uzyskać w wersie same samogłoski! Szsz - oddaje szum liści brzozowych, ale nagromadzenie samogłosek powoduje śpiewne zawodzenie w wersie, lamentację, co zresztą sugeruje dystych - strofa dwuwersowa, typowa dla elegii w tradycji literackiej.